Kasia Konciak

Kasia KonciakPierwsze skojarzenie ze słowem śpiew? Radość. Zapamiętana piosenka z dzieciństwa: kolęda „Jezus Malusieńki”. Mimo braku tradycji wspólnego rodzinnego śpiewania jako dziecko nieustannie śpiewała sama. Dzisiaj świadomie próbuje wprowadzić ten zwyczaj choćby przez wspólne śpiewanie kolęd. Najmilsze wspomnienia z dzieciństwa: obrazy Mamy, która śpiewała przy okazji codziennych czynności domowych, często wraz z włączonym radiem. Co pamięta dziś Kasia? Że Mama śpiewała piosenki Eleni. Ten słoneczny obraz – uśmiechnięta Mama, śpiewanie jako naturalna czynność, a przy okazji grecka radość, energia i słońce (czyli klimat piosenek Eleni) – pozostał do dziś w pamięci Kasi. Śpiew i muzyka są jej życiową pasją. Śpiewa jednocześnie dla siebie i już częściowo zawodowo. Kształci się wokalnie w Studiu Wokalistyki Estradowej Akademii Muzycznej w Katowicach. W projekcie Śpiewaj mi mamo wykonuje piosenki: Czarne oczka, Piosenkę o piesku i kotku, Raz-dwa-trzy, Wesoło-smutną piosenkę o porach roku i Zegar.